środa, 18 grudnia 2013

Recenzja sztuki 'Śmierć"

Sztuka rozpoczyna się tajemniczą sprawą niewyjaśnionych zabójstw. Pewna grupa mężczyzn idzie w nocy do swojego kolegi, aby pomógł im rozwikłać sprawę. Okazuje się, że mają tajny plan, ale nikt nie chce mu powiedzieć jaką on będzie odgrywał rolę. Koledzy zostawiają go. Potem błąka się po ulicach miasta szukając kogoś, kto powie mu o jego roli w tym planie. Następnie na ulicy ginie jego znajomy lekarz, rownież z niewiadomych przyczyn. Okazuje się, że jeden z mężczyzn, którzy go odwiedzili w nocy również ginie. Potem grupa ludzi zamieszanych w rozwiązywanie tej zagadki postanawia udać się do jasnowidza, który już kiedyś przewidział kto jest przestępcą. Oznajmia, że to nasz główny bohater. On o niczym nie wie. Na koniec on też ginie i umierającego pytają go jak wyglądał zabójca. On powiedział, że tak jak on. Okazuje się, że Ci którzy zginęli wcześniej na to samo pytanie odpowiadają, że zabójca wyglądał tak jak oni.
Uważam, że była to bardzo dobra sztuka, a aktorzy na prawdę się postarali. Myślę, że warto to zobaczyć.
Miłego wieczorku ;)

środa, 11 grudnia 2013

Co u mnie?

Cześć :)
Ten post będzie troszkę długi ponieważ staram się nie pisać jakichś postów o tym co robię dzień w dzień tylko dodaję coś (jak myślę) ciekawszego. ;)
W ciągu ostatniego tygodnia nie wydarzyło się nic ciekawego.
Były Mikołajki, ale o tym już pisałam.. W weekend nic mi się nie chciało robić. ;( No a dzisiaj środa. W poniedziałek byłam u ortopedy z tym kolanem. No i nie mogę ćwiczyć do końca semestru. :( A jak już będę mogła to i tak nie będę mogła biegać! Będę musiała wzmacniać mięśnie bo mam "wiotkie stawy kolanowe". Na szczęście się okazało, że to nic poważnego. :) Wczoraj się uczyłam i szukałam piosenki, którą zaśpiewam jutro na muzyce (jeżeli macie ochotę zobaczyć jaką to link podam na dole). Kupiłam lampki! W końcu :D Miałam mieć przy łóżku i na karniszu. Narazie mam tylko przy łóżku, ponieważ karnisz to już grubsza sprawa. Najpierw trzeba go wymienić, a potem kupić zasłonki, żeby nie było widać kabla. Ogólnie remont zbliża się wielkimi krokami! :D Mój pokój będzie wyglądał w 100% inaczej. xd Dzisiaj nie było mnie na 3 lekcjach, bo były warsztaty o bezpieczeństwie danych osobowych. Dokładnie to nie wiem co tam gadali, bo wolałam pogadać z Kamilą <3. Teraz siedzę i słucham Justina :D. Trzeba brać się za naukę. ;(
Ehh. Miłego dnia! :D



link do piosenki: http://www.youtube.com/watch?v=Qsb-S1ZFgiU
Mój pokój z lampkami:

wtorek, 10 grudnia 2013

Mikołajki 2013 ! ;)

Hej ;*
Przepraszam, że dopiero teraz, ale miałam zawirusowany komputer. ;(
Mikołajki ogólnie były super :D
Chciałabym Wam pokazać co dostałam ;)
1. Zestaw kosmetyków z Sephory ;)
2. Biżuterie z I am'u
3. Bilet do teatru na sztukę Woody'ego Allen'a ! <3
Były dwa, ale Karolina ma drugi ;)
4. Pudełko na biżuterię! ;)
5. Krem do rąk.
6. Ramka, gdzie są powklejane wszystkie znalezione przez Karolinę wspomnienia ze mną :D <3
Oczywiście dostałam też pieniądze. To chyba tyle. Przepraszam, że ostatnio rzadziej piszę ;c
Miłego dnia :)

czwartek, 5 grudnia 2013

5.12.13r. Czwartek klasowe Mikołajki!!!

Cześć;*
Dzisiaj mieliśmy klasowe Mikołajki!!! :))) Ogólnie było fajnie ;) Nasza pani wychowawczyni dała nam po lizaku xd Pod koniec lekcji mieliśmy pizzę z którą były małe problemy, ale ważne, że była. :) No i oczywiście prezenty! :D Mnie wylosowała Duda (Natalka Zontek) i dostałam od niej pudełko..
A w tym pudełku jest...
Kubeek!Haha :)
Dziękuję Dudo za prezent ;*

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Kosmetyczni ulubieńcy listopada :) (troszkę spóźnieni )

W tym poście zaprezentuję Wam kosmetyczne produkty które w ubiegłym miesiącu bardzo polubiłam. ;)

1. Dezodorant "Puma". Nie mam pojęcia jak nazywa się ten zapach, ale bardzo mi się podoba. Pamiętam, że jak byłam w wakacje na Węgrzech i pojechałam z rodzicami do jakieś galerii handlowej to już mi się podobał, ale niestety go wtedy nie kupiłam. Kupiłam go dopiero w Polsce w Rossmanie. Nie był to drogi produkt. Niestety nie pamiętam ile dokładnie kosztował. Coś około 20 zł ;)

2. Drugi produkt, który "podbił" moje serce to produkt z serii 'Ziaja Nuno"- żel myjący antybakteryjny. Sprawdził się świetnie! Mam skórę wrażliwą i nie miałam po nim żadnych zaczerwienień, uczuleń lub przesuszeń. Jestem bardzo zadowolona ;) kosztował ok. 8 zł
3. Następny listopadowy ulubieniec to krem do rąk z Sorayi. Jak jeszcze pewnie nie wiecie mam bardzo delikatne dłonie, które często się przesuszają i kaleczą, tym bardziej kiedy np. muszę pozmywać naczynia. Napisali, że łagodzi objawy kontaktu z detergentami i rzeczywiście sprawdził się fenomenalnie! Po pierwsze ma bardzo przyjemny zapach, a po drugie doskonale natłuszcza dłonie. :) Nie wiem ile kosztował, ponieważ go dostałam.

Niestety w tym miesiącu polubiłam niewiele produktów no, ale może w grudniu będzie lepiej. :) Mam nadzieję, że podoba Wam się recenzja tych kosmetyków.

niedziela, 1 grudnia 2013

DZIĘKUJĘ

Dziękuję Wam! Już ponad 500 wyświetleń! Cieszę się, że w ogóle ktoś czyta te głupoty. :)

01.12.13r. Niedziela :)

Dobry wieczór ;*
Dawno nie pisałam no, ale tak bywa, że nie znajduję wolnego czasu. :( Weekend minął mi dobrze :D
W piątek spała u mnie Karolina, a w sobotę ja u niej. Kupiłam w końcu dla niej prezent! :) Na razie tylko ramka na zdjęcie. Nauka nauka nauka. Właśnie siedzę przy książkach. :( Kupiłam też prezenty dla rodziców  i prezent dla koleżanki, którą wylosowałam. Nie wiem o czym napisać bo nic interesującego się nie wydarzyło. ;/ Noo wczoraj były Andrzejki ! <3 Dodałabym zdjęcia gdybym je miała. Ale ma je Karolina i Natalka. Robiłyśmy wróżby lanie z wosku i upiekłyśmy babeczki :D Było super. No w ogóle tydzień uważam za bardzo, bardzo udany. ;)
Jakie to przykre , że Narnia nie istnieje.. :( Chciałabym się tam znaleźć.
No to tyle. Miłego wieczoru ;*